Archiwum kategorii: Warto wiedzieć

newsy, informacje, plotki i ploteczki

Wiwat otwarty umysł! – cz. 5 – Jak Beata marnowała czas

 

Część 1 – Szukanie pracy tylko gdy ma się nóż na gardle jest dostępna tutaj.
Część 2 – Jak Krysia wpadała w coraz gorsze tarapaty jest dostępna tutaj.
Część 3 – Czy można było inaczej? jest dostępna tutaj.
Część 4 – Tylko znajomości się liczą? jest dostępna tutaj.

Część 5 – Jak Beata marnowała czas…

korzonkiW firmie szykowały się zwolnienia grupowe i Beata wiedziała, że grozi jej utrata pracy. Poszła na zwolnienie lekarskie (teoretycznie leczyła korzonki). Niezbyt jej się to chwali, gdyż tak naprawdę była zdrowa, chciała tylko odwlec moment rozstania się ze stanowiskiem. Lawirowała tak przez ponad 2 miesiące. Zamiast przez ten czas intensywnie szukać pracy, kompletnie nic nie robiła. Ulegając stereotypowi, że pracę znajdzie się przez znajomych, stwierdziła, że jedyny trud, jaki powinna podjąć, to ogłosić znajomym, że szuka zatrudnienia. Owszem, miała szczęście i ktoś jej pomógł. Tylko że praca, którą otrzymała, była słabo płatna. Niestety Beata musiała ją przyjąć, bo nie miała żadnej alternatywy. Stało się tak, gdyż nie szukała niczego na własną rękę.

Część 6 – Ogłaszam wszem i wobec… jest dostępna tutaj.
Część 7 – Wnioski jest dostępna tutaj.

**************************************
Powyższy artykuł ukazał się w magazynie “Semestr”

Wiwat otwarty umysł! – cz. 4 – Tylko znajomości się liczą?

Część 1 – Szukanie pracy tylko gdy ma się nóż na gardle jest dostępna tutaj.
Część 2 – Jak Krysia wpadała w coraz gorsze tarapaty jest dostępna tutaj.
Część 3 – Czy można było inaczej? jest dostępna tutaj.

Część 4 – Tylko znajomości się liczą?

Znajomości smallKolejny stereotyp, który ogranicza wielu ludzi, mówi o tym, że bez znajomości nie ma szans na żadną pracę. Oczywiście znajomości są bardzo cenne w procesie poszukiwania zatrudnienia. O tym, jak stać się widocznym dla potencjalnego pracodawcy, można przeczytać w rozdziale poradnika „Praca dla Absolwenta” pt. „Łowcy i poszukiwacze – jak trafić na ciekawą ofertę”. Prawda jest jednak taka, że czym innym jest zasięgnięcie u znajomych języka, czy tam, gdzie pracują, nie ma wakatów i czy mogliby nas zarekomendować, a czym innym liczenie na to, że znajomi odwalą za nas całą czarną robotę, wyszukają wolny etat, podszepną informację o ogłoszeniu, które ostatnio się pojawiło, i wreszcie przekonają zarząd firmy, że bez względu na nasze umiejętności należy nas zatrudnić. Konsekwencje mogą być takie jak w przypadku Beaty.

Część 5 – Jak Beata marnowała czas jest dostępna tutaj.
Część 6 – Ogłaszam wszem i wobec… jest dostępna tutaj.
Część 7 – Wnioski jest dostępna tutaj.

**************************************
Powyższy artykuł ukazał się w magazynie “Semestr”

Wiwat otwarty umysł! – cz. 3 – Czy można było inaczej?

Część 1 – Szukanie pracy tylko gdy ma się noż na gardle jest dostępna tutaj.
Część 2 – Jak Krysia wpadała w coraz gorsze tarapaty jest dostępna tutaj.

Część 3 – Czy można było inaczej?

Wielu moich znajomych traktuje zmianę pracy jako kolejną możliwość rozwoju, awansu oraz poprawy sytuacji finansowej. Dlatego nawet mając pewne zatrudnienie, rozglądają się za innymi możliwościami. Gdy pojawia się okazja, mogą spokojnie zastanowić się, czy chcą z niej skorzystać, czy też wolą poczekać na inną, lepszą. Są aktywni, a nie bierni, i dzięki temu sami decydują, gdzie chcą pracować i na jakich warunkach. Do dokonywania wyboru nie zmusza ich życie.

Część 4 – Tylko znajomości się liczą? jest dostępna tutaj.
Część 5 – Jak Beata marnowała czas jest dostępna tutaj.
Część 6 – Ogłaszam wszem i wobec… jest dostępna tutaj.
Część 7 – Wnioski jest dostępna tutaj.

**************************************
Powyższy artykuł ukazał się w magazynie “Semestr”

Wiwat otwarty umysł! – cz. 2 – Jak Krysia wpadała w coraz gorsze tarapaty

Część 1 – Szukanie pracy tylko gdy ma się noż na gardle jest dostępna tutaj.

Część 2 – Jak Krysia wpadała w coraz gorsze tarapaty.

 

KelnerkaKrysia pracowała jako kelnerka w hotelu znanej globalnej sieci. Jednak jej umowa powoli dobiegała końca. Póki miała pracę, nie myślała o kolejnej, choć wiedziała, że za kilkanaście tygodni skończy jej się zatrudnienie. Gdy umowa dobiegła końca, została bezrobotna i nie miała żadnego alternatywnego źródła dochodów. Musiała zapożyczyć się u znajomych, by przeżyć kolejnych kilkanaście tygodni. W tym czasie poszukiwała zatrudnienia. Oczywiście zdobycie w miarę dobrze płatnego stanowiska wymaga czasu, a Krysia go nie miała. Tymczasem jej długi rosły. Dlatego gdy tylko dostała pierwszą ofertę pracy, zgodziła się bez wahania. Niestety wynagrodzenie było bardzo marne i brakowało jej na życie. W związku z tym nie tylko nie spłaciła zaciągniętych pożyczek, ale musiała prosić o wsparcie kolejnych znajomych.

Część 3 – Czy można było inaczej? jest dostępna tutaj.
Część 4 – Tylko znajomości się liczą? jest dostępna tutaj.
Część 5 – Jak Beata marnowała czas jest dostępna tutaj.
Część 6 – Ogłaszam wszem i wobec… jest dostępna tutaj.
Część 7 – Wnioski jest dostępna tutaj.

**************************************
Powyższy artykuł ukazał się w magazynie “Semestr”

Indywidualność z szablonu? – cz. 3. Zmienić mentalność… Ale jak?

Część 1 – Bilet na spotkanie jest dostępna tutaj.
Część 2 – Od czego zacząć? Od zmiany mentalności jest dostępna tutaj

Część 3 – Zmienić mentalność… Ale jak?.

Conceptual Image - Stairway to change/freedom/creativity etc.Dobrym punktem wyjścia jest dogłębne przestudiowanie oferty pracy. Warto dokładnie przeanalizować, jakie obowiązki wiążą się z danym stanowiskiem, jakich umiejętności i cech charakteru wymaga się od kandydata, a następnie zastanowić się, czy i w jaki sposób spełniamy wskazane kryteria. Dopiero teraz, z obrazem wymagań pracodawcy oraz własnych możliwości przed oczami, można postarać się przedstawić swoją osobę w jak najkorzystniejszym świetle. Właśnie dzięki dokładnej analizie ogłoszenia wiemy, jakie światło jest tym najkorzystniejszym, czyli jakie informacje o sobie należy uwypuklić, a jakie można pominąć. Zamiast zdawać się na intuicję, zaczynamy patrzeć na siebie okiem potencjalnego pracodawcy – to zapewni nam skuteczność w działaniu.

Część 4 – Oczywiste oczywistości jest dostępna tutaj.
Część 5 – Kolejność ma znaczenie jest dostępna tutaj.
Część 6 – Pierwsze wrażenie a nie szokowanie jest dostępna tutaj.
Część 7 – Reklama zamiast pańszczyzny jest dostępna tutaj.
Część 8 – Inspiracja kontra ściąganie jest dostępna tutaj.
Część 9 – Nie kopiuj wzorów – stwórz coś od siebie jest dostępna tutaj

**************************************
Powyższy artykuł ukazał się w magazynie “Semestr”

Indywidualnosc z szablonu? – cz. 2. Od czego zacząć? Od zmiany mentalności!

Część 1 – Bilet na spotkanie jest dostępna tutaj.

Część 2 –  Od czego zacząć? Od zmiany mentalności!

Zmiana mentalnościPierwszym krokiem jest zmiana sposobu myślenia. Wiemy już, po co chcemy stworzyć dokumenty, ale czy wiemy jak? Nie mam tu na myśli tego, w jaki sposób sformatujemy dokument w edytorze tekstu lub co umieścimy w kolejnym akapicie listu. Pytanie „Jak to zrobić?” dotyczy naszej strategii komunikacyjnej. Z kolei dobra strategia komunikacyjna często wymaga zmiany mentalności.

Zazwyczaj na otaczający nas świat patrzymy przez pryzmat własnych potrzeb i oczekiwań. Jest bardzo prawdopodobne, że wbrew temu, co być może czasem deklarujemy, jesteśmy najważniejszą dla siebie osobą na świecie. To nasze problemy i pragnienia są najistotniejsze. To my jesteśmy najbardziej interesujący. To, co nas dotyczy, powinno interesować innych. Być może część czytelników nie zgodzi się z tą tezą, ale nie chodzi mi o to, by udowadniać, że egoizm w jakimś stopniu dotyczy każdego z nas, ale raczej by zwrócić uwagę na to, jak myślimy, jak odbieramy rzeczywistość i jakie ma to dla nas konsekwencje. … Czytaj dalej

Wywiad z Anną Tabisz – cz. 3 odpowiedzi na pytania czytelniczek portalu woman-news

Część 1 wywiadu jest dostępna tutaj.
Część 2 wywiadu jest dostępna tutaj.

Dlaczego w Polsce jest się tak trudno dostać na stanowisko urzędnicze? A jak już się jest to co trzeba zrobić, oprócz kwalifikacji?

Moje zdjęcie 1Anna Tabisz: Myślę, że na wiele stanowisk jest się ciężko dostać. Kwalifikacje to podstawa, ale na pewno przydadzą się też dobre referencje. Może warto poszukać wśród swoich kontaktów kogoś kogo znamy, kto zna kogoś kto  może nas polecić? Poza tym przede wszystkim jeśli napiszemy złe CV i kiepski list motywacyjny to mamy małe szansę przebicia nawet z dobrymi kwalifikacjami. … Czytaj dalej

Wywiad z Anną Tabisz – cz. 2 odpowiedzi na pytania czytelniczek portalu woman-news

Część 1 wywiadu jest dostępna tutaj.

Co odpowiadać na pytania o dzieci,przecież nie zataję ,że je mam bo to tak jakbym się ich wstydziła. Ostatnio przegrałam casting tylko z jedną osobą bo ona nie miała dzieci – jak mi powiedziano dzieci chorują i to tylko z tego względu nie dostanę tej pracy.

Niebieski podparty mediumAnna Tabisz: Pracodawca nie ma prawa zadać Pani takiego pytania. (Tak samo jak nie powinien się pytać o status cywilny, wyznanie religijne, czy poglądy polityczne) I pani ma prawo nie odpowiedzieć na to pytanie.  Można grzecznie wybrnąć z takiej sytuacji pytając się „Na jakiej podstawie zadaje mi Pan to pytanie?”, albo „A jakie znaczenie ma fakt posiadania dzieci w świetle moich kompetencji”? Gdyby Pani miała mocny dowód na to, że jedynym powodem dla jakiego nie zatrudniono Pani w tamtej firmie był fakt posiadania dzieci, to mogłaby Pani nawet wygrać sprawę w sądzie. … Czytaj dalej

Wywiad z Anną Tabisz – cz. 1 odpowiedzi na pytania czytelniczek portalu woman-news

Wiadomo że w dzisiejszych czasach pracodawcy stawiają w pierwszej kolejności na bogate doświadczenie oraz wykształcenie kierunkowe. W większości przypadków o ciekawą pracę stara się wiele osób o podobnych kwalifikacjach i dlatego ja chciałabym się dopytać co zrobić by się wyróżnić spośród wielu kandydatów już na poziomie składania swojego CV. Postawić na jakąś niestandardową formę? Czy zadbać raczej o przejrzystość i prostotę? Czy CV napisane kolorami mogą nas wyróżnić w oczach przyszłego pracodawcy?

czerwony laptop mediumAnna Tabisz: Wszelkie udziwnienia, kolorowy papier lub czcionka, albo inne efekciarskie zabiegi mogą przynieść skutek wręcz odwrotny. Zazwyczaj pracodawcy odczytują taki zabieg jako próbę wyróżnienia się kolorem, ze względu na brak możliwości wyróżnienia się kompetencjami lub doświadczeniem. I z tego powodu taki życiorys może bez czytania znaleźć się w koszu.
W mojej książce „Praca dla Absolwenta” omawiam kilka autentycznych życiorysów i pokazuję co w nich można zmienić by były lepiej postrzegane przez pracodawcę. Dwie osoby mające podobne doświadczenie i kwalifikacje mogą mieć zupełnie różne CV, dlatego że jedna z nich może wiedzieć, które fakty uwypuklić, a które pominąć, a druga nie. … Czytaj dalej

Nie stój w kącie, bo nie znajdą cię!

Gdy staramy się o pracę musimy mówić o sobie dobrze. Musimy mówić o sobie dobrze nie tylko najbliższym, ale jak największemu kręgowi ludzi. Trzeba sprawić by to praca szukała nas a nie my pracy.

Nie stój w kącie, bo nie znajdą cięKultura fałszywej skromności.

Bądź skromna! Nie przechwalaj się! To słowa, bardzo często kierowane przez rodziców do swoich córek. Wiele Polek wychowywało się kulturze fałszywej skromności, gdzie dobrze widziane było umniejszanie swoich osiągnięć i zalet. … Czytaj dalej