Wywiad z Anną Tabisz – cz. 2 odpowiedzi na pytania czytelniczek portalu woman-news

Część 1 wywiadu jest dostępna tutaj.

Co odpowiadać na pytania o dzieci,przecież nie zataję ,że je mam bo to tak jakbym się ich wstydziła. Ostatnio przegrałam casting tylko z jedną osobą bo ona nie miała dzieci – jak mi powiedziano dzieci chorują i to tylko z tego względu nie dostanę tej pracy.

Niebieski podparty mediumAnna Tabisz: Pracodawca nie ma prawa zadać Pani takiego pytania. (Tak samo jak nie powinien się pytać o status cywilny, wyznanie religijne, czy poglądy polityczne) I pani ma prawo nie odpowiedzieć na to pytanie.  Można grzecznie wybrnąć z takiej sytuacji pytając się „Na jakiej podstawie zadaje mi Pan to pytanie?”, albo „A jakie znaczenie ma fakt posiadania dzieci w świetle moich kompetencji”? Gdyby Pani miała mocny dowód na to, że jedynym powodem dla jakiego nie zatrudniono Pani w tamtej firmie był fakt posiadania dzieci, to mogłaby Pani nawet wygrać sprawę w sądzie.

Jeżeli jednak rekruter nastaje i chce usłyszeć odpowiedź, to zależy od Pani czy Pani odpowie. Jawi się pytanie czy ostatecznie chciałaby Pani pracować u tego pracodawcy. Mogę się założyć że w przypadku Pani choroby czy innych trudności życiowych nie okazałby żadnego zrozumienia.

Czy powinno się utrzymywać kontakt wzrokowy z osobą rekrutującą kiedy widzimy, że odwraca ona wzrok za każdym razem gdy na nią spoglądamy? Z jednej strony – nie powinno się jej peszyć i denerwować, z drugiej – brak kontaktu wzrokowego z naszej strony może oznaczać obniżoną pewność siebie. Co zrobić?

Anna Tabisz: Jeśli kandydat do pracy jest kompetentny i rzetelnie przygotowany oraz przestrzega zasad dobrego wychowania to raczej trudno by denerwował lub peszył rekrutera. Ja radziłabym starać się nawiązać kontakt wzrokowy. Nie patrzyć się przez 100% czasu w oczy, ale co jakiś czas zerkać by złapać nić porozumienia… Moim zdaniem jeśli rekuter co chwila odwracał wzrok, to być może miał coś do ukrycia albo był nie do końca uczciwy. Pamiętajmy, że nie tylko rekruterzy czytają naszą mowę ciała ale i my możemy próbować wywnioskować z ich zachowania czy warto starać się o posadę w wybranej firmie.

Chciałabym wiedzieć czy warto jest odsłonić przed przyszłym pracodawcą podczas rozmowy siebie takim jakim się jest, czy „stylizować” się na zimnokrwistego profesjonalistę?

Anna Tabisz: Żeby odpowiedzieć na to pytanie musiałabym wiedzieć, co autor miał na myśli. Bo nie wiem jak na co dzień  „wyraża siebie” a jak wygląda „stylizowanie się na zimnokrwistego profesjonalistę.”

Rozmowa kwalifikacyjna to nie imieniny u cioci, więc wymagana jest pewna forma zachowania i odpowiedni ubiór. Jeśli ktoś ma bardzo luzacki styl wyrażania siebie no to musi go nieco poskromić w czasie spotkania rekrutacyjnego. Natomiast usilne stylizowanie się na kogoś kim się nie jest może mieć przykre konsekwencje. Po pierwsze rekruter może wyczuć sztuczność  w naszym zachowaniu. Po drugie nawet jeśli rozmowa przejdzie gładko, to gdy zaczniemy pracę i wtedy będziemy chcieli „wyrazić siebie” może dojść do zgrzytu, bo pracodawca nie takiej osoby się spodziewał. Możemy też później cały czas udawać w pracy „zimnokrwistego profesjonalistę” ale wtedy to będzie dla nas koszmarem.

Jeśli traktujemy rozmowę kwalifikacyjną jako moment na dopasowanie się kandydata i pracodawcy, to pozwolimy sobie na dozę naturalności z zachowaniem wszelkich konwenansów. Jeśli komuś zależy tylko na tym by dostać ofertę zatrudnienia, to  owszem może próbować różnych sztuczek, za które przyjdzie mu zapłacić gdy już rozpocznie pracę.

Część 3 wywiadu jest dostępna tutaj.

.**************************
Powyższy wywiad został opublikowany na portalu woman-news.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s