Życiorys – pierwsze wrażenie się liczy

Smiling businessmanCzy to prawda, że w ciągu kilkunastu lub kilkudziesięciu sekund rekruter może podjąć decyzję o odrzuceniu życiorysu kandydata? Czy pobieżne przejrzenie CV wystarczy do decyzji o tym czy kandydat się nadaje do zaproszenia na rozmowy? Jak sprawić by od pierwszej chwili CV wywarło odpowiednie wrażenie na czytającym? Czy są jakieś skuteczne sztuczki, które warto zastosować? Na te pytania znajdziesz odpowiedzi w poniższym artykule.

Część 1 – Gęste sito selekcji.

Często bywa tak, że w odpowiedzi na ogłoszenie z ofertą pracy spływa kilkaset życiorysów. Każdy kandydat marzy o tym by zostać zaproszonym na rozmowę, ale uda się to tylko nielicznym. Jak potwierdza Marta, była rekruterka agencji doradztwa personalnego:”Do następnego etapu rekrutacji przejdzie być może tylko 10% kandydatów, a i tak nie wszyscy zostaną zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną.” Tak właśnie zaczyna się proces pierwszej selekcji. To nie jest czas by dokładnie przyglądać się wszystkim przysłanym dokumentom. To jest moment by odsiać życiorysy, które nadają się do dalszej analizy od tych, które zostaną ewidentnie odrzucone.

Często rekruter musi przejrzeć 100 lub 150 CV w ciągu ok. 2 godzin. Wyszukuje wtedy najbardziej kluczowych informacji. Gdy przykładowo oferowane stanowisko wymaga kilkuletniego doświadczenia to często zaczyna się lekturę życiorysu właśnie od sekcji „doświadczenie zawodowe”. Wtedy nawet w ciągu 2 czy 3 sekund rekruter wyłapie informację, że ktoś jest dopiero w czasie studiów albo brał udział tylko w praktykach.

Część 2 – Postaw na jakość 
Część 3 – Nie pozwól sobie na błędy
Część 4 – Sztuczki Magiczki
Część 5 – Treść to podstawa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s